Ciekawostki

Autor: JAGA
Wednesday, 17 Jun 2009
Polskie Hollywood - można tak nazwać miasteczko, ponieważ w całym kraju nie ma takiego drugiego miejsca, gdzie nakręcono tyle filmów. Lubomierskie plenery posłużyły dotychczas aż osiem razy filmowcom. Latem 1958 roku pojawiła się w Lubomierzu po raz pierwszy ekipa filmowców. Reżyser Kazimierz Kutz realizował tu część filmu „Krzyż Walecznych”. Był to jednocześnie jego debiut reżyserski. Film otrzymał nagrodę polskiej krytyki filmowej i uznano go za najwybitniejszy film roku. Wiele lubomierzan pamięta jeszcze wydarzenia z tamtego okresu: Zbyszka Cybulskiego grającego jedną z głównych ról, który w ich wspomnieniach jawi się jako przystojny, młody, zamyślony mężczyzna w ciemnych okularach siedzący na walizce po środku drogi przy skręcie na ul. Wietora. Wówczas mali, dziś zupełnie dorośli statyści doskonale pamiętają słowa piosenki o Joczysie, którą śpiewali maszerując przez rynek z bukietami kwiatów.
Minęło 9 lat. I znów do miasteczka przyjechali nie byle jacy goście. Od razu się ożywiło, coś się zaczęło dziać, a ludzie tłumnie podążali do miejsc, gdzie reżyser Sylwester Chęciński pracował nad realizacją komedii „Sami Swoi”. Mogliśmy z bliska obserwować aktorów: Wacława Kowalskiego, Władysława Hańczę, Zdzisława Karczewskiego, Ilonę Kuśnierską, Jerzego Janeczkę, Marię Zbyszewską Halinę Buyno, Eliasza Kuziemskiego, Witolda Pyrkosza i innych. Kto wtedy mógł przypuszczać, że właśnie dzięki temu filmowi tak wiele się wydarzy, szczególnie w Lubomierzu...
W roku 1974 powstała następna część kargulowo-pawlakowych sporów -„Nie ma mocnych”. I znów niektóre sceny nakręcano w Lubomierzu. Podobnie było z trzecim odcinkiem, który zatytułowano „Kochaj albo rzuć”. Kolejny film - to „Daleko na Zachodzie”.
I znów minęło parę lat. Zbliżały się wakacje 1985 roku. Reżyser Marek Ciecierski zadecydował, że będzie tu pracował nad filmem „Maratończyk”.
Końcowe miesiące 1986 roku znów upływają lubomierzanom na śledzeniu dokonań kolejnej ekipy filmowej, tym razem pod wodzą Piotra Łazarkiewicza realizującego film pt. „Kocham kino”. Kolejnym, mamy nadzieję, że nie ostatnim filmem tworzonym w zabytkowych murach internatu ZSOiZ był obraz przedstawiający życie młodzieńców w zakładzie poprawczym pt. „Zakład”. Został on utrwalony na taśmie filmowej w 1990 roku przez Studio Filmowe im.K. Irzykowskiego w reżyserii Teresy Kotlarczyk.
Plotki??? mówią, że już wkrótce w Lubomierzu powstawać będzie kolejny film... Tym razem sprawdziły siębowiem w Lubomierzu powstał już odcinek serialu Bogusława Wołoszańskiego "Tajemnica Twierdzy Szyfrów". I znów słychać, że już wkrótce...
 
 
Zabytkowy zakątek - najokazalszą budowlą widoczną z daleka, jest kościół Swiętego Maternusa ufundowany wraz z klasztorem Benedyktynek w 1278 roku przez kolejną sukcesorkę osiadłego tu ongiś rodu rycerskiego-Juttę z Lubomierza. Najstarsze, do dziś zachowane fragmenty kościoła pochodzą z końcowego okresu gotyku. Dokumenty z 1666 r. potwierdzają, że już wtedy kościół był zbudowany z kamienia, przesklepiony i kryty dachówką. Gruntowna przebudowa świątyni odbywała się w latach 1727-1730. Obok kościoła znajduje sie Plebania wybudowana w 1688 roku. Pierwszy, prawdopodobnie trzynastowieczny Ratusz spłonął w1426 roku. W 1449 wybudowano drugi, który spalił się w wielkim pożarze miasta w 1640 roku. Odbudowując go do 1738 roku wzniesiono obok wysoką wieżę, zwieńczoną miedzianym hełmem. Pożar znów strawił tę budowlę w 1803 r. Jest również sporo figur przydrożnych. W pobliżu dawnego dworca kolejowego jest XVII wieczna figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem. W 1717 r. na rynku postawiono kolumnę z figurą Św. Maternusa. Święty Jan Niepomucen stoi od XVIII wieku. Z 1797 roku pochodzi krzyż osadzony na kamiennym cokole, ustawiony przed bramą cmentarza.Domy są miniaturowe w porównaniu z ogromem bryły kościelnej i zabudowy klasztornej. Do najstarszych zaliczyć można Dom Płóciennika przy Placu Wolności 21, w którym mieści się redakcja naszej gazety i Muzeum Kargula i Pawlaka. Obecna szkoła podstawowa była kiedyś katolickim sierocińcem, założonym tam w 1864 r. Przy ul. Chopina1 znajdowało się Katolickie Seminarium Nauczycielskie wybudowane najprawdopodobnie w latach 1861-62. Budynek dawnego dworca kolejowego pochodzi z około 1885 r., w tym bowiem czasie powstała linia kolejowa Lwówek-Gryfów. Pręgierz-kamienny wymiar sprawiedliwości istniał na rynku po 1533 r.